Opublikowano Dodaj komentarz

Jarmark Bożonarodzeniowy w Mikołowie | MDK

Cześć! Jak pewnie zauważyliście, sezon jarmarków i kiermaszy bożonarodzeniowych trwa. W centrach miast i miasteczek, jak grzyby po deszczu, wyrastają tymczasowe stoiska i namioty lokalnych producentów żywności oraz rzemieślników.

Mieliśmy ostatnio przyjemność odwiedzić nasz lokalny Jarmark Bożonarodzeniowy. W ubiegły piątek i sobotę byliśmy tutaj wystawcami. Choć mikołowski kiermasz był krótki i dosyć kameralny, należy go zaliczyć do tych milszych wydarzeń w naszym roku kalendarzowym.

Mikołów charakteryzuje się bardzo specyficznym klimatem. Nietypowy charakter podziału funkcjonalnego rynku sprawia, że poniekąd znaczna część dużej społeczności miasta na przestrzeni lat odzwyczaiła się od jego odwiedzania. Także pogoda zbytnio nie zachęcała do odwiedzania jarmarku, halny wiejący w górach dawał się we znaki chłodnym porywistym wiatrem również na naszym rynku. Pomimo tego cieszymy się z zawartych nowych znajomości oraz odwiedzin znajomków.

Wielbiciele miniatur

Szczególnie cieszę się, gdyż poznałam kilkoro wielbicieli miniatur. Z zaciekawieniem oglądali oni moje ręcznie malowane amulety oraz słuchali opowieści o technikach malarstwa miniaturowego. Moje struny głosowe zostały w dosyć istotny sposób wyeksploatowane na przestrzeni dwóch dni jarmarku, jednak było warto! Miniatury są piękne i mają niepowtarzalny urok. Uwielbiam je tworzyć i cieszy mnie, gdy przemawiają do innych. I tak właśnie zielony jeżyk trafił do serca pani Agnieszki 🙂

Bożena Milewska || ArtGLASS || BabiAna || OBJET d’ART

Co można było znaleźć na Jarmarku?

Oprócz wyrobów regionalnych, wędlin i przetworów, nie zawiedli lokalni mali rzemieślnicy. Powyżej przedstawiam Wam przekrój interesujących twórców, których promują ich dzieła. W zacnym gronie znalazły się między innymi wspaniałe mikołowskie rękodzielniczki, panie Bożena i Agnieszka, które od lat czynnie uczestniczą w życiu kulturalnym lokalnej społeczności. Jarmark Bożonarodzeniowy był doskonałym miejscem, gdzie można było porozmawiać o technikach rzemieślniczych, wymienić uwagi i pomysły. Oprawę muzyczną stanowiły koncerty na tymczasowej scenie na płycie rynku, a organizatorzy zainicjowali nagrywanie kolęd, wykonywanych przez wszystkich chętnych w towarzystwie orkiestry górniczej.

Podsumowanie i prośba do czytelnika

Mamy nadzieję, że w najbliższych latach jarmark będzie zyskiwał na popularności nie tylko pośród wystawców, ale też pośród lokalnej społeczności. Z przyjemnością ponownie dołączymy do szeregów rzemieślników w następnej tego typu imprezie, organizowanej przez siły miejskie.

Jeżeli odwiedzasz mikołowski jarmark, podziel się proszę w komentarzu opinią o nim. Może masz jakieś spostrzeżenia lub oczekiwania co do tego, co powinno pojawić się na jarmarku? Pomoże to mnie i innym wystawcom przygotować się na następne tego typu wydarzenia, a Ty będziesz bardziej zadowolony / zadowolona, bo odwiedzając jarmark, znajdziesz lepszą ofertę dla siebie.

Pozdrawiam,
Kas.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *